Bastion III Kleparz

 

Bastion lll Kleparz (zwany też Fort Kleparz) powstał w latach 1856 - 1859.

To jeden z dwóch najpotężniejszych fortów rdzenia (obok Bastionu V); to jednocześnie jedyny z zachowanych niemal w nienaruszonej postaci bastionów rdzenia.

To typowy fort reditowy z całym asortymentem ówczesnych elementów obronnych.

Rzut oka na plan Fortu pozwala zastanowić się nad niezwykłą, a jednocześnie geometrycznie przejrzystą, symetryczną konstrukcją obiektu; można wyróżnić w niej kilka części:

Zasadniczy element Fortu - półkolista redita, z wewnętrznym dziedzińcem, z górnym wałem artyleryjskim, osłonięta jest od strony przedpola wydzielonym, ziemnym wałem w kształcie bastionu, z działobitniami dolnego wału artyleryjskiego, na które prowadzą od wewnętrznej strony, ziemne pochylnie.

Między reditą a wałem znajduje się następny, znacznie większy dziedziniec wewnętrzny, zaślepiony od strony szyi murem kurtynowym, z galerią strzelecką; tu też znajdują się wejścia do dwóch potern, wiodących ku kaponierom typu ''kocie uszy'', zlokalizowanych przy omurowanym stoku fosy zewnętrznej, służących do obrony bliskiej jej odcinków czołowych i barkowych.

Za wysokim przeciwstokiem fosy, rozszerzającej się dodatkowo przy kaponierach, usypany był zewnętrzny wał ziemny, z długim przedstokiem i krytą drogą na jego zwieńczeniu.

Drugim elementem Fortu, wyrażnie widocznym na planie, jest trapezowo zwężająca się kaponiera szyjowa; jej ściana boczna odpowiadała szerokości fosy fortecznej wraz z wałem głównym Twierdzy, które na tym odcinku przylegały do Fortu; zadaniem kaponiery było flankowanie ogniem broni strzeleckiej zarówno szyi bastionu, jak i tego odcinka fortyfikacji całej Twierdzy.

Trzeci element, to znacznie szersza od kaponiery szyjowej, podwójna, kaponiera wewnętrzna; położona już wewnątrz fortyfikacji Twierdzy, służyła do obrony przejazdu przez wał oraz przyległej do wału od strony wewnętrznej, drogi rokadowej.

Ten podwójny układ miał tak wzmocnić ubezpieczenie Fortu od tyłu, aby nawet po ewentualnym wtargnięciu nieprzyjaciela do wnętrza Twierdzy, nie był on w stanie zagrozić Fortowi; Bastion Kleparski był bowiem w swoim czasie fortem doskonałym, niemal nie do zdobycia; krótko jednak trwała ta przewaga; Fort padł ofiarą wyścigu pomiędzy artylerią a fortyfikacją, jaki nasilił się w ostatniej ćwierci XIX wieku; musiał przegrać ten wyścig i już w kilka lat po ukończeniu stał się budowlą anachroniczną; próbowano temu zapobiec dobudowując ok. 1884 r., w ramach prac modernizacyjnych, na wale artyleryjskim Fortu, murowane poprzecznice.

Bastion Kleparz oprócz walorów obronnych posiada wiele walorów architektonicznych i estetycznych; boniowane portale bram, obramienia okien, glifowane otwory strzelnicze, omurowane gzymsy, kamienne żygacze zwracają uwagę zwiedzających, a jednocześnie nawiązują do średniowiecznych niemal wzorów.

Strome wały i fosy Fortu, długie ściany murów, zamykające zarówno Aleje Trzech Wieszczów, jak i ulice Prądnicką i Kamienną, tworzą ich niepowtarzalne, zielone ograniczenie; ściany, wzniesione z charakterystycznej dla krakowskich zabytków ciemnoczerwonej cegły, harmonizują z trawiastymi stokami i bujną zielenią porastającą ogromne nasypy ziemne; stoki ściany, drzewa, na pozór bezładnie i malowniczo piętrzą się nad płaszczyzną Nowego Kleparza.

Podstawowym tworzywem Fortu były: ziemia, drewno i kamienno - ceglany mur.

Stoki i tarasy ziemne tworzące wały, fosy czy przedpiersia, jako najskuteczniejsza wtedy osłona przed ogniem artylerii, wykonane były z ziemi, stanowiły zrąb każdego fortu reditowego.

Z drewna i ziemi wykonywano fortyfikacje polowe, w fortyfikacjach stałych dochodził mur niezbędny do budowy ścian oporowych, stropów kazamat, bram, mostów i strzelnic.

Zamknięcia bram i furt to mocne, dębowe, klepkowe wrota, malowane wtedy w habsburskie, czarno - zółte kolory, gęsto nabijane gwożdziami o wielkich, płaskich, ozdobnych, z nacięciami w krzyż, główkach.

Wycięte podłużne strzelnice, zamykane żelaznymi klapami, z małym otworem do obserwacji, pozwalały na obronę z użyciem broni ręcznej.

Każdego dziedzińca, podworza, poterny strzegły zarówno wrota i potężne zasuwy, ale też zachowane do dzisiaj, zdwojone wnęki w ścianach, służące do ryglowania przejść podwójną ścianą z okutych kłód, wypełnioną workami z piaskiem.

Zielone skarpy ziemne imponują do dzisiaj swoją gładką stromizną (darnie perzowe pozwalają na budowę zarówno stoków o nachyleniu do 60 stopni, jak też ziemnych strzelnic w bateriach szańców, niczym krenelażu na murach); i to wszystko zachowało się do dziś, nie uległo większej erozji, nawet po przeszło 100 latach; no chyba, że wtórnie zniszczył je człowiek.

Dalsze losy w skrócie:
W okresie międzywojennym pozostawał w gestii wojska.

W czasie II wojny światowej, po wybuchu wojny sowiecko - niemieckiej, służył m. in. jako obóz dla jeńców sowieckich.

Po zakończeniu wojny, gdy powstała koncepcja odzysku cegieł na odbudowę Warszawy, Bastion Kleparz był jednym z kandydatów do rozbiórki; głos w jego obronie zabierali m. in. profesorowie Karol Estreicher i Janusz Bogdanowski, w tym wypadku był to głos skuteczny; Fort ocalał; jako wydzielony obiekt, enklawa zieleni wśród miejskiej zabudowy, otoczony z trzech stron arteriami komunikacyjnymi, a z czwartej, od północy, na wałach i fosach, zachowujący nieoczekiwaną w tej części miasta oazę kameralnej i co najdziwniejsze, zacisznej nieomal starodrzewia, Fort - park, wprost idealnie pasował do proponowanej przez prof. Bogdanowskiego koncepcji miasta - ogrodu.

Nowy gospodarz - Centralne Piwnice Win Importowanych, adaptował go na magazyn i rozlewnię win; przy okazji niestety go ''dobudowano''; od strony ul. Kamiennej, we wnęce zajmowanej przez fosę forteczną, przy kaponierach zapola, wzniesiono zupełnie bezstylowy budynek biurowy, psujący zupełnie wygląd Fortu, nie pasujący do starych murów; zniekształcający jego narys.

Symetrycznie, od strony pętli MPK wzniesiono wtórny mur tworzący dodatkowy dziedziniec na stosy różnych rupieci.

Dziedzińce wewnętrzne zagęszczono licznymi wiatami, przybudówkami; Fort był wtedy prawie niedostępny bo odbywała się tu produkcja.

Mimo wszystko większość elementów obronnych zachowała się w dobrym stanie, aczkolwiek niektóre zostały zniekształcone.

W 1997 r., po sprywatyzowaniu i przejęciu Fortu Kleparz na własność przez spółkę ''Vinfort'', rozpoczęto działania zmierzające do konserwacji zdewastowanego w latach poprzednich zabytku oraz do udostępnienia części obiektu do zwiedzania.

Projekt adaptacji wykonał zespół pracowników Instytutu Architektury Krajobrazu Politechniki Krakowskiej: Jolanta i Krzysztof Wielgusowie, Mirosław Holewiński i inni; pierwsze efekty już są widoczne; rozpoczęto porządkowanie zieleni na wale głównym Fortu, usunięto samosiewy oraz drzewa chore i zagrażające murom fortecznym.

W 2001 r., przecięto bramą wtórny mur od strony zachodniej, doprowadzając do niej drogę i lokalizując tam parking...

Masz inne informacje? - to proszę o kontakt.

Krąg Twierdzy Kraków: Więcej zdjęć

Foto: Adam Kurelewicz

Zobacz Także

blog You tube facebook Twitter Google +

Kontakt

Forty CK Adam Kurelewicz
E-mail: fortyck@fortyck.pl

Fortyck.pl